
Parfums de Marly
(45)Od XVII wieku Francja wiedzie prym wśród światowych producentów perfum, przede wszystkim dzięki talentowi perfumiarzy z Grasse i z Paryża. Dwór Ludwika XV, zwanego przez poddanych "Ukochanym", znany był jako "uperfumowany dwór". Król życzył sobie by każdego dnia jego apartamenty pachniały inaczej. Perfumowano także wodę w fontannach ogrodowych pałacu Tuileries.
W roku 1743 król postanowił ozdobić park zamku w Marly rzeźbą Guillaume'a Cousteau. To wspaniałe dzieło można dziś podziwiać na Polach Elizejskich, i to od niego marka "Parfum de Marly" bierze swoja nazwę.
Kolekcja "Parfum de Marly" to wspomnienie hucznych balów i wystawnych wyścigów konnych, organizowanych w Marly dla zagranicznych ambasadorów i dla gości króla Ludwika. To splendor Francji osiemnastego stulecia, hołd oddany jej kulturze, zamożności i duchowi. To jej królewska esencja.
Konie, które dały nazwy męskim zapachom
Wyścigi z Marly nie zostały w opisie marki tylko jako anegdota — wróciły na flakony. Layton, Pegasus, Herod, Godolphin, Darley, Byerley, Shagya czy Lippizan to imiona i nazwy koni, które pojawiają się w historii hodowli i toru. Jeśli szukasz konkretnego zapachu i nie wiesz, od czego zacząć, warto wiedzieć, że ten porządek nie jest przypadkowy — nazwa mówi o charakterze kompozycji więcej niż jakikolwiek opis marketingowy. Obok nich w kolekcji stoją Percival, Perseus, Sedley, Carlisle, Greenley, Haltane, Kalan, Akaster, Darcy, Nisean, Oajan, Kuhuyan, Hamdani i Habdan. To najszerzej reprezentowana część oferty i naturalny punkt startu, jeśli szukasz perfum dla mężczyzn z wyraźnym podpisem.
Delina i kobieca strona kolekcji
Kobiecą część marki zna się przede wszystkim od jednej nazwy. Delina rozrosła się u nas do całej rodziny — wody perfumowanej, lżejszej wersji La Rosée i wariantu Exclusif. Poza nią znajdziesz Orianę, Valayę, Cassili, Meliorę, Athalię i Safanad. Te kompozycje rzadko bywają zapachami "na jeden sezon" — kupuje się je raczej jako stały element własnego stylu niż na próbę. Cała linia wpisuje się w to, czego szuka się w kategorii perfum dla kobiet z segmentu niszowego: rozpoznawalność bez oczywistości.
Wersje Exclusif — ta sama historia, mocniejszy ślad
Trzy zapachy z kolekcji dostępne są również w odmłodzonej, zagęszczonej odsłonie: Layton Exclusif, Pegasus Exclusif i Delina Exclusif. Nie są to inne kompozycje, a raczej ta sama myśl zapisana głośniej. Jeśli znasz już podstawową wersję i szukasz czegoś na wieczór albo na chłodniejsze miesiące, Exclusif jest naturalnym krokiem — nie zamiennikiem. Wiele osób trzyma w kolekcji oba flakony i sięga po nie w zależności od pory dnia.
Zapach poza flakonem: świece, żele i mgiełka do włosów
Marka nie kończy się na perfumach. Spośród 45 pozycji siedem to produkty, które przenoszą zapach na inne nośniki: świece Spiced Delight i Delina Candle, zestaw Scented Candles Coffret, żele pod prysznic Delina i Percival, krem do rąk oraz mgiełka Delina Hair Mist. To najprostszy sposób, by poznać charakter marki bez decyzji o pełnym flakonie — i częsty wybór na prezent. Świece i dyfuzory tej i pozostałych marek zebraliśmy też w kategorii zapachy do domu, a Delinę w wersji do włosów znajdziesz między pozostałymi perfumami do włosów.
Jak wybrać swój pierwszy zapach z tej kolekcji
Przy marce o tak rozbudowanej ofercie najgorszą strategią jest wybór po nazwie, która brzmi najlepiej. Zacznij od pytania, gdzie zapach ma pracować: do biura i na dzień lżejsze kompozycje z kobiecej części kolekcji i klasyczne pozycje męskie, na wieczór i zimę — wersje Exclusif oraz najgęściejsze zapachy z linii męskiej. Drugie pytanie jest jeszcze ważniejsze: czy chcesz zapach, który zostaje w pamięci innych, czy taki, który towarzyszy tylko Tobie — bo to on decyduje o intensywności, a nie płeć wpisana na pudełku. Większość kompozycji tej marki nosi się swobodnie niezależnie od tego podziału.
Parfums de Marly w Mon Credo
W naszej ofercie mamy 45 pozycji marki — 38 zapachów i siedem produktów uzupełniających. Każdy flakon pochodzi z oficjalnej dystrybucji, a jeśli wahasz się między dwoma kompozycjami, napisz do nas — podpowiemy, która lepiej odpowiada temu, czego szukasz. Królewska esencja Francji brzmi dumnie w opisie marki, ale sprawdza się dopiero wtedy, gdy zapach pasuje do Twojego dnia, a nie do XVIII-wiecznego dworu.